5 powodów, dlaczego nie warto przejmować się śmiercią.

4 (80%) 4 votes

Świadomość śmierci oraz lęk przed nią to kwestie, z którymi musi zmierzyć się prawie każdy człowiek. Zapewne zdarzają się jednostki, które z pewnych przyczyn tego lęku nie odczuwają, tak jak są ludzie, których ten lęk całkowicie paraliżuje i odbiera wszelką radość z egzystencji. Większość z nas jest oczywiście gdzieś po środku tych dwóch biegunów, przeżywając okresowe kulminacje lęku, ale jednak bez większego użalania się nad swoim losem. Niemniej jednak gdy fala lęku nadejdzie dobrze być na nią przygotowanym.

Psychoterapeutą, który chyba najbardziej skupił się na problematyce umierania był Irvin D. Yalom – reprezentant nurtu psychoterapii egzystencjalnej. Yalom wymienia 4 tzw. „troski ostateczne”, które odczuwa prawie każdy człowiek w biegu swojego życia. Zalicza do nich: wolność, izolację egzystencjalną, brak sensu oraz śmierć właśnie. Każda z tych trosk może wywołać konflikt egzystencjalny, który prowadzi do zaburzeń. W przypadku śmierci, treścią tego konfliktu jest napięcie pomiędzy nieuchronnością śmierci, a chęcią by żyć dalej. Psychoterapia w tym przypadku miałaby prowadzić do przeorganizowania myśli o śmierci. Mam nadzieję, że moje 5 powodów dlaczego nie warto przejmować się śmiercią pomogą niektórym przeorganizować swoje myślenie:

  1. Nie warto się przejmować tym co jest nieuniknione. Bojąc się śmierci, myśląc o niej i tak jej nie powstrzymamy, a jakość naszego życia się zmniejszy. Po prostu nie warto. Dotyczy to także innych nieuchronnych zjawisk, jak starzenie się, stopniowa utrata sprawności itp.
  2. Wszyscy umieramy – niby oczywistość, ale nie każdy o tym pamięta koncentrując się na swoim jednostkowym bycie. Pamiętanie, że nie jesteśmy odosobnieni w naszym losie może łagodzić lęk.
  3. Implikacje nieskończoności wszechświata. Jeżeli wszechświat jest nieskończony i materia w nim zawarta jest nieskończona, to musi istnieć nieskończona ilość kombinacji tej materii, a to oznacza, że istnieje nieskończona ilość naszych „kopii” we wszechświecie. Dalszą implikacją nieskończoności wszechświata jest to, że istnieje każdy wariant naszej osoby we wszechświecie, każdy alternatywny wybór w naszym życiu oraz nieskończona liczba kombinacji światów z nami i bez nas. Dodatkowo „wieczne trwanie” sprawia, że w nieskończoności wstecz i w nieskończoności w przyszłości istnieliśmy i będziemy istnieć w każdej możliwej formie.
  4. Atomy, z których jesteśmy zbudowani, są wieczne – a jeżeli nie atomy, to części subatomowe – materia nas tworząca jest nieśmiertelna.

Świetnie o tym pisze Bolesław Prus w „Lalce”, ustami jednego z bohaterów – prof. Geista:

„W naturze nie ma grobów ani śmierci; są różne formy bytu, z których jedne pozwalają nam być chemikami, inne – tylko preparatami chemicznymi. Cała zaś mądrość polega na tym ażeby korzystać z nadarzającej się okazji, nie tracić czasu na błazeństwa, lecz coś zrobić.”

  1. Bóg jest prawdopodobny. Celowo umieszczam ten powód na samym końcu, gdyż jest on najważniejszy. Długo sądziłem, że absolutnie nie ma możliwości jakiegoś ponadnaturalnego bytu, ale obecnie uważam, że taka ewentualność istnieje. Dlaczego? Skoro powstało coś takiego jak świadome życie na ziemi, co bez istnienia Boga (i w domyśle życia wiecznego), jest całkowicie bezsensowne i irracjonalne, to dlaczego coś tak niewyobrażalnego i nieprawdopodobnego jak Istota boska miałby nie istnieć? Można wyróżnić wiele poglądów na powstanie ziemi i początek wszechświata – wszystkie są tylko teoriami – być może nigdy się nie dowiemy, która odpowiedź jest prawdziwa. Istnienie Boga i życia wiecznego jest jedynym wariantem, w którym zachowujemy ciągłość świadomości, dlatego jest opcją najbardziej atrakcyjną. Niezależnie od tego, ile procent wynosi prawdopodobieństwo istnienia Boga, choćby to było nawet 1%, to i tak warto dopuszczać tą możliwość.

Prawdopodobnie całkowite uwolnienie się od lęku przed śmiercią jest niemożliwe i… dobrze! Jest to biologicznie uwarunkowana prawidłowość, związana z instynktem podtrzymywania własnej egzystencji i gatunku. W momencie jednak, gdy komuś przyjdzie się mierzyć z lękiem przed umieraniem, warto pamiętać o argumentach, które pomogą ten lęk zredukować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *